|
istoty czlekokrztaltne. Problem ten by? ju? swego czasu mielony na innych grupach.... Pierwotnym zal??kiem tego tematu by?o jakoby na zdj?ciach sondy Voyager która swego czasu przelatywa?a ko?o Saturna, widoczne by?y obiekty (2) przypominaj?ce swego rodzaju statki kosmiczne... Mia?y one mie? d?ugo?? ok. 650km (sic!) i szeroko?? kilkunastu km... Teoria ta rozwija?a si? i rozwija?a dlatego te? obecnie jej wersja wygl?da w miar? nast?puj?co... Pami?tacie na pewno histori?(mit) o Atlantydzie... Ano, mia?o to miejsce ok.12k lat BC Mo?na przypuszcza?, ?e bariera pr?dko?ci ?wiat?a sta?a si? równie? problemem dla pewnej cywilizacji znajduj?cej si? w systemie planetarnym Gwiazdy Luytena (12,2 ly od Ziemi) w niedalekim s?siedztwie podwójnego uk?adu Procjona (9,8 ly) Ich technika nie by?a jeszcze zdolna do naginania czasoprzestrzeni (wormhole), ale rasa ta by?a bardzo ambitna w eksploracji kosmosu...(peace 4 everyone) Pewnego dnia odkryli, ?e w otoczce gwiazdy Ryuoeiry47 (nasza nazwa w?asna S?o?ce), znajduje si? ma?a, niewyra?na planetka, na której na 99,99% znajduje si? pewien rodzaj ?ycia ,wi?c w drog?...................... Kiedy po wielu obiegach ich rodzimej planety, wokó? gwiazdy znale?li si? na orbicie Ziemi spostrzegli, ?e istnieje tutaj w miar? rozumny gatunek, który niestety w obecnej formie d??y do samozag?ady..... Postanowili podzieli? si? z nimi ich wiedz?, lecz nie mogli poj??, i? nasza cywilizacja jest tak prymitywna, ?e nie potrafi sobie przyswoi? ich pacifistycznej ideologii, oraz ?e dziel?c si? z nimi wiedz? naukow? (fiz. kwantowa itp.) ci nie b?d? w stanie poj?? nawet jej r?bka.... W mi?dzyczasie naukowcy na ich planecie wymy?lili sposób na transport podprzestrzenny.... ....mianowicie maj?c ju? solidne do?wiadczenia z kwarkami, stworzyli matryc? podprzestrzenn?, która to by?a zrobiona z ?roz??czonych? wi?za? kwarków zatem wszystko to co znajdowa?o si? w jednej z cz??ci matrycy wyst?powa?o w 2-óch miejscach czasoprzestrzeni... ...jedn? cz??? matrycy postanowiono wys?a? w kierunku Ziemi.... .... po tak wa?nym skoku ewolucyjnym niedostrzegalne dotychczas wy?ej rozwini?te cywilizacje nawi?za?y kontakt z ow? ras?, i - zgodnie z prawem intergalaktycznym - zabroni?y ingerowa? w rozwój ?ycia innych (naszej) cywilizacji.... .... jednak co zrobi? z tymi lud?mi, którzy wiedz? o kontaktach z bra?mi z nieba?... ....postanowiono stworzy? im warunki...(ekosfera Ziemska na statku kosmicznym), aby opu?cili - acz niech?tnie - rodzim? planet?, a zarazem aby bez ich ingerencji cz?owiek znalaz? si? na takim poziomie rozwoju cywilizacyjnego, aby mogli bez przeszkód wróci? do korzeni ....... i tak oto ju? w nied?ugim czasie nasi bracia z nieba powróc? do nas... tak oto pokrótce wygl?da historia dot. twojego pytania... Je?eli kto? chce wi?cej szczegó?ów na j/w temat, niech si? nie wstydzi i pisze na grup?.... Osobi?cie nie jestem zwolennikiem takiego podej?cia do sprawy, ale je?eli kogo? zaintrygowa? ten w?tek to zawsze mo?emy sobie pogdyba?, a i mo?e wspólnie dojdziemy do jakich? wniosków..... sk PS. Je?eli komu? brakowa?o w ostatnich dniach moich wywodów, to informuj?, ?e dopiero co wróci?em z Londynu (Sylwester 2000rulez, River of Fire)
|